• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Bartosz Borkowski
  • Blog
  • Recenzje
  • Felietony
  • Pierwsze wrażenia
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Poznajmy się: Unlock

3 kwietnia 2017/0 Komentarze/w Pierwsze wrażenia/Autor Bartosz Borkowski

Time Stories wydawnictwa Space Cowboys okazało się znaczącym sukcesem, a gracze z utęsknieniem oczekują kolejnych przygód i zagadek. Nic więc dziwnego, że wydawnictwo kuje żelazo, póki gorące i proponuje nam kolejny tytuł charakteryzujący się jednorazowością. Tym razem jest to jednak planszowa odpowiedź na zabawę zyskującą w ostatnich latach wielką popularność- escape room. Zapnijcie więc pasy i ustawcie siedzenia w pozycji pionowej, nadchodzi Unlock.

Premiera tytułu w Polsce już niebawem, jednak już teraz rodzimy wydawca: Rebel, udostępnił nam misję szkoleniową, mającą za zadanie nauczyć nas zasad, a także misję demonstracyjną, będącą nieco skróconą formą normalnej rozgrywki. Format print&play obu misji sprawia, że wreszcie (wzorem gier komputerowych) mamy okazję przetestować grę jeszcze przed zakupem! Wystarczy wejść na stronę wydawnictwa, ściągnąć pliki, przygotować karty i już możemy zaczynać zabawę. Z tej samej strony możemy sobie także ściągnąć zlokalizowaną wersję aplikacji (ta dostępna w sklepie Google Play nie ma na tę chwilę jeszcze wsparcia dla j. polskiego). Ale zaraz, zaraz, jaka aplikacja? Przecież to miała być planszówka! Oczywiście, jednak tym razem autorzy poszli o krok dalej i grę wspomagać będzie odpowiedni program, który wzorem prawdziwego escape room, pomoże nam w przypadku utknięcia w martwym punkcie rozgrywki, a także zajmie się odliczaniem czasu rozgrywki (że o klimatycznej muzyczce w tle nie wspomnę). Nim jednak kilku konserwatywnych graczy dostanie konwulsji, zaś paru innych z hukiem zamknie laptopa mamrocząc niecenzuralne zwroty, pragnę Was uspokoić, aplikacja w żadnym wypadku nie zabija ducha gry, a jedynie (wzorem Alchemików) uzupełnia i upłynnia rozgrywkę. No dobrze, wszystko to brzmi intrygująco, ale jak działa w praktyce?

Na pierwszy ogień idzie scenariusz wprowadzający, czyli trening. W przypadku recenzji Time Stories narzekałem na brak samouczka, który pozwoliłby nam przetestować poznane w instrukcji zasady gry w praktyce. Cieszę się więc, że tutaj uzupełniono ten brak. Ba! W Unlock autorzy poszli nawet o krok dalej- zamiast jedynie utrwalać przeczytane reguły, postanowili, że to scenariusz treningowy nauczy nas wszystkiego, co niezbędne do gry. Tym samym czytanie papierowej instrukcji staje się zbyteczne (nie jestem nawet pewien, czy gra będzie ją zawierała). Pomysł świetny, bo wiele osób nie cierpi tego elementu poprzedzającego rozgrywkę. Tutorial trwa 10 minut i po jego ukończeniu faktycznie naukę reguł mamy „z głowy”, a jedyne, co dobrze było przeczytać przed rozpoczęciem treningu, to krótka zasada „mówiąca” o odpowiednim łączeniu niebieskich i czerwonych kart.

Po opanowaniu mechanizmów gry przechodzimy do misji demonstracyjnej. Jej objętość jest zredukowana względem normalnego scenariusza, zaś tematyka przenosi nas do kasyna w Las Vegas, gdzie musimy ujawnić ciemne interesy pewnego jegomościa. Niestety sprawy szybko przybierają zły obrót…
Jeśli nie czujecie się pewnie po rozegraniu treningu, to radzę go powtórzyć, bo tutaj już nie ma przebacz- Elita chwyta nas w stalowym uścisku i nie daje chwili wytchnienia. Zagadki są logiczne, ale naprawdę wymagające i głowy dosłownie parowały podczas gry. Jednakże misja była dokładnie tym, czego oczekuję od tego typu gier- wyzwaniem. Nic więc dziwnego, że po jej ukończeniu padło jedynie słowo: „więcej”!

Jak zdążyliście się już przekonać, scenariusze zrobiły na mnie zdecydowanie pozytywne wrażenie. Jedynie jeden element wzbudził mój lekki niepokój. Jako, że jest to gra kooperacyjna, teoretycznie powinna dobrze działać zarówno dla jednego, jak i czterech graczy. Zauważyłem jednak, że granie w grupie większej, niż dwie osoby, może być kłopotliwe– w kilku momentach aktywna była jedynie jedna lub dwie zagadki i ciężko było współdzielić dostępne karty. Mogło jednak to być spowodowane faktem, że misja demonstracyjna jest dość zredukowana względem standardowej przygody (dwadzieścia kart zamiast sześćdziesięciu). Wstrzymam się więc z wyciąganiem finalnych wniosków do czasu przetestowania pełnego scenariusza.

Tak w skrócie przedstawiają się dwie udostępnione misje. Warto nadmienić, że w finalnym produkcie znajdą się trzy pełnoprawne scenariusze: „Mysz i kiełbasa”, „Formuła” i „Wyspa doktora Groose’a”, a także wspomniana misja treningowa.
No dobrze, ja Wam tutaj opowiadam o Unlock, ale szczerze mówiąc zastanawiam się, co Wy tu jeszcze robicie? Drukujcie wspomniane przygody i samemu przetestujcie pozycję. Wierzcie mi – warto!

PS. Niebawem Space Cowboys udostępnią dwa kolejne scenariusze demonstracyjne: 5th Avenue i Temple of Râ. Rebelu, Twój ruch… :)

Dziękuję blogowi Pełną Parą i wydawnictwu Rebel za udostępnienie egzemplarza demonstracyjnego Unlock.

 

0 Udostępnień
Tagi: Rebel, Space Cowboys, Unlock
https://bartoszborkowski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/76/2017/04/2.jpg 852 1280 Bartosz Borkowski https://bartoszborkowski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/76/2017/03/bartoszborkowski_logo.png Bartosz Borkowski2017-04-03 10:20:132021-01-16 19:13:20Poznajmy się: Unlock
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Poznajmy się: Sherlock Holmes – scenariusz pokazowy
Bractwo Wybrzeża – dodatek do Time Stories
Wyprawa Endurance, Światło Wiary- dodatki do Time Stories
„Miej ty sobie pałace, ja mój domek ciasny”- słów kilka o grze Domek
Sprawa Marcy, Proroctwo Smoków, Tajemnica Maski – dodatki do Time Stories
Aleja Gwiazd- dodatek do Time Stories
„Żyjemy w wielkich czasach, lecz czasu coraz mniej”- słów kilka o grze Time Stories (bez spoilerów)
„Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie.”- Terraformacja Marsa
https://bartoszborkowski.znadplanszy.pl/kontakt/

Bartosz Borkowski
O ile od zawsze byłem pasjonatem gier komputerowych to, o dziwo, nowoczesne gry planszowe poznałem stosunkowo niedawno, bo zaledwie kilka lat temu. Była to jednakże miłość od pierwszego wejrzenia! Za co tak uwielbiam planszówki? Za magię, towarzyszącą pierwszemu otwarciu pudełka wypełnionego pięknymi, tajemniczymi komponentami, za radość płynącą z poznawania mechanik rządzących tytułem, za satysfakcję towarzyszącą wygranej. I wreszcie, a może przede wszystkim, za to, że umożliwiły mi spędzenie wielu niezapomnianych chwil w towarzystwie bliskich mi osób. W swoich tekstach starać się będę zarazić Was swoją pasją, ale i przestrzec przed zawodem, gdyż niestety nie każda planszówka jest gwarancją dobrej zabawy.

Bartosz Borkowski

NAJNOWSZE WPISY

  • Pyrkon 2022 okiem Bartka3 lipca 2022 - 21:29
  • „Nie to, kim jesteś pod spodem, tylko to, co robisz cię określa” – Batman: Wszyscy Kłamią28 maja 2022 - 16:01
  • „Przeznaczenie dostarcza nam kanwę naszej przyszłości” – Destinies10 marca 2022 - 10:51
  • „Jeśli nie wiesz dokąd zmierzasz, każda droga Cię tam poprowadzi” – Cooper Island20 marca 2021 - 20:29
  • „Trochę się to kojarzy ze stanem surowym, ale robimy postępy…” – Nanaki14 lutego 2021 - 14:39
  • „Większą część życia spędzamy, śniąc, przede wszystkim na jawie” – Pracownia Snów13 października 2020 - 19:35
  • RPG, czyli krótka historia o uprzedzeniach, odkryciach i fascynacji23 maja 2020 - 15:41
  • „W zmieniającej się gospodarce działanie jest zawsze spekulacją” – Brass: Birmingham8 grudnia 2019 - 20:23
  • „Piękno jest użyteczne. Daje poczucie zakorzenienia, tworzy osobistą historię” – Minerały17 listopada 2019 - 20:24
  • Bractwo Wybrzeża – dodatek do Time Stories1 września 2019 - 17:23

Kategorie

  • Felietony
  • Pierwsze wrażenia
  • Recenzje

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Pierwsze wrażenia

Archiwa

  • lipiec 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • marzec 2022 (1)
  • marzec 2021 (1)
  • luty 2021 (1)
  • październik 2020 (1)
  • maj 2020 (1)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (1)
  • wrzesień 2019 (1)
  • lipiec 2019 (1)
  • maj 2019 (2)
  • kwiecień 2019 (1)
  • luty 2019 (1)
  • styczeń 2019 (2)
  • grudzień 2018 (1)
  • listopad 2018 (1)
  • październik 2018 (2)
  • wrzesień 2018 (1)
  • czerwiec 2018 (2)
  • maj 2018 (1)
  • marzec 2018 (2)
  • luty 2018 (3)
  • styczeń 2018 (3)
  • grudzień 2017 (2)
  • listopad 2017 (2)
  • październik 2017 (1)
  • wrzesień 2017 (2)
  • sierpień 2017 (2)
  • lipiec 2017 (3)
  • czerwiec 2017 (3)
  • maj 2017 (3)
  • kwiecień 2017 (4)
  • marzec 2017 (2)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Bartosz Borkowski | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: „Żyjemy w wielkich czasach, lecz czasu coraz mniej”- słów kilka o grze Time Stories (bez spoilerów) Link to: „Żyjemy w wielkich czasach, lecz czasu coraz mniej”- słów kilka o grze Time Stories (bez spoilerów) „Żyjemy w wielkich czasach, lecz czasu coraz mniej”- słów kilka... Link to: „Sarkazm jest najniższą formą dowcipu, jednak najwyższą formą inteligencji” – słów kilka o grze Loża Szyderców Link to: „Sarkazm jest najniższą formą dowcipu, jednak najwyższą formą inteligencji” – słów kilka o grze Loża Szyderców „Sarkazm jest najniższą formą dowcipu, jednak najwyższą formą inteligencji”...
Scroll to top Scroll to top Scroll to top