„Nasze życie jest ciągłą walką” – Kemet

Rynek gier planszowych coraz bardziej się rozpędza. Co roku pojawiają się tysiące tytułów i każdy z nich ma zaledwie moment, by rozkochać w sobie graczy lub przeminąć niezauważenie. Aby zmaksymalizować szansę na powodzenie, graficy często tworzą perełki z warstwy wizualnej produktu, a autorzy rozwijają, łączą i ulepszają mechaniki, starając się doprowadzić je do perfekcji. Czy w takich realiach jakiekolwiek szanse może mieć gra, która ukazała się na rynku 7 lat temu? Wydawnictwo Funiverse zdecydowało się na ten krok i na polskie półki powrócił Kemet. Pewnie wielu z Was pomyśli, że nowsze tytuły rozerwą tego planszowego dziadka na strzępy. Może jednak nie należy tak szybko wydawać osądu, gdyż ten klasyk może jeszcze zaskoczyć…

Czytaj więcej